orangewarsawopen.pl

Piłkarze prowadzeni przez Tuchela Tomasa zdołali ograć Tottenham Hotspur rezultatem 1 do 0 po niezwykle ekscytującym meczu! Londyńska Chelsea zapewniła sobie awans do finałowego meczu rozgrywek Pucharu Angielskiej Ligi!

Piłkarze prowadzeni przez Tuchela Tomasa zdołali ograć Tottenham Hotspur rezultatem 1 do 0 po niezwykle ekscytującym meczu! Londyńska Chelsea zapewniła sobie awans do finałowego meczu rozgrywek Pucharu Angielskiej Ligi!

12.01.2022, 14:40

Kibice futbolu z Anglii w środę skupieni byli na pojedynku, który rozegrał się między Tottenhamem Hotspur, a Chelsea Londyn. Stawka tego spotkania była niezwykle wysoka, gdyż wygrany półfinałowej batalii miał wywalczyć awans do wielkiego finału Pucharu Ligi Angielskiej! Chelsea, która odniosła zwycięstwo rezultatem dwa do zera na własnym boisku w pierwszym pojedynku tych klubów okazała się zdecydowanie skuteczniejsza. Każdy zdawał sobie jednak sprawę z tego, iż w starciu numer dwa nie będzie brakowało bardzo emocjonujących chwil. Wręcz przeciwnie od samego początku do końca futbolowi wielbiciele mieli możliwość podziwiać niesamowite widowisko. Zawodnicy trenowani przez Conte Antonio bez cienia wątpliwości mieli nadzieję na lepszy rezultat, ale drużyna Chelsea Londyn szybko ruszyła do ataku. W 18 minucie gracze Tuchela Thomasa osiągnęli prowadzenie, kiedy to po bardzo dobrym dograniu Mounta Masona futbolówkę do bramki wpakował Reudiger.

Bez najmniejszych wątpliwości to był bardzo dobry start spotkania dla Chelsea FC, która zdecydowanie zbliżyć się zdołała tym sposobem do finałowego spotkania Pucharu Angielskiej Ligi. Od teraz zawodnicy londyńskiego Tottenhamu odrobić musieli już 3 gole, żeby chociażby doprowadzić do dodatkowego czasu gry. To było naprawdę skomplikowane zadanie. Zgromadzeni na stadionie w stolicy Anglii sympatycy piłkarscy mogli mieć też wiele powodów do irytacji z powodu systemu VAR. Prowadzący ten pojedynek arbiter aż dwukrotnie wskazywał na rzut karny dla miejscowych, jednakże dwa razy też musiał te zarządzenie cofać po przejrzeniu powtórki za pomocą VARu. Mimo wszystko piłkarze Tottenhamu FC w dalszym ciągu walczyli o pozytywny wynik i byli w stanie nawet ustrzelić gola. W tej sytuacji jednak ponownie musiał zainterweniować VAR i arbiter zasygnalizował, że kapitan angielskiej kadry w chwili podania znajdował się na pozycji spalonej. W rozrachunku końcowym londyńska Chelsea zwyciężyła ten mecz wynikiem 1 do 0 i zagra w wielkim finale Pucharu Ligi Angielskiej, gdzie jej przeciwnikiem będzie Arsenal Londyn lub Liverpool FC.

Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Wyślij